
autor: Marcin Sowik
Frontwheel to piąte koło do wózka inwalidzkiego. Nie jest to jednak przysłowiowe piąte koło u wozu 🙂 .
W tym przypadku to rozwiązanie, które pozwala pokonywać kolejne bariery w poruszaniu się. Frontwheel montujemy z przodu wózka inwalidzkiego. Gdy zatrzaśniemy mocowanie, unoszą się dwa małe przednie kółka wózka inwalidzkiego i możemy jeździć po trawie, bruku, żwirze i innych nierównościach.
Ten kto próbował pokonać średniowieczne brukowane ulice na starówce Warszawy, ten wie, że takie piąte koło to zbawienie dla naszej mobilności.
Na rynku dostępnych jest kilka rozwiązań, np.: Freewheel, Eway oraz od 2019 Frontwheel. Dlaczego wybrałem akurat Frontwheela?
Przede wszystkim zależało mi na rozmiarach tego gadżetu. Zabieram go w podróże samolotem i jego wielkość jest tu duża zaletą. Dodatkowo ma trzypunktowe mocowanie, co znacznie wzmacnia jego sztywność. Szybko się go montuje i demontuje. Zaletą jest też fakt, że utrzymuje przednie kółka uniesione nad podłożem nawet podczas jazdy wózkiem do tyłu. Nie wiem czy jest to aż tak potrzebna funkcjonalność. Przecież ilu z nas jeździ wózkiem na wstecznym? 🙂
Oczywiście rozwiązanie posiada wiele regulacji pozwalające na montaż do różnych typów wózków aktywnych.